sobota, 19 listopada 2011

Mój zeszyt II :-)

Mój ci on i nikomu go nie oddam :-P.

A konkretniej to większość z Was już zapewne wie o co chodzi, a ja tu tylko przyszłam pochwalić się swoim egzemplarzem zeszytu i pochwalić jeszcze publicznie Miszelkę za niesamowitą organizację fantastycznego projektu! 

U Miszelki na blogu jest już (zorientowałam się teraz, pisząc tego posta) podsumowanie drugiej edycji Zeszytu i muszę przyznać, że zrobiło na mnie ogromne wrażenie - nie zdawałam sobie sprawy z ogromu pracy, poświęconego serca i energii na zrealizowanie całego projektu - za to jeszcze raz DZIĘKI!! Podziękowania należą się także każdej z osobna uczestniczce tego projektu - bez Was nie było by Zeszytu i nie miałabym takiej radochy :-***.

Mój egzemplarz, absolutnie piękny pod każdym kątem, nieustannie mnie zachwyca, odkąd jest w moich łapkach:


I mój wkład w Zeszyt:

 

To stary (około 40 lat) papier do maszyny do pisania z odbitką stempla "kobiety" ze Scrappo oraz chmurkami i słoneczkiem ze Stempell&Kartoon. Przyznam szczerze, że przygotowanie tych stron nadwyrężyło moje ramie skutecznie i później przez dłuższy czas  nie mogłam patrzeć na stemple :-) - zresztą jak widać po ostatnich moich pracach, na razie od stempli trzymam się tak jakby z daleka :-D.

Bardzo się cieszę, że wzięłam udział w tym projekcie. Kiedy były zgłoszenia do pierwszej edycji, ja najpierw się wahałam, czy znajdę czas i czy w ogóle będę mieć z tego radochę, a jak się potem zdecydowałam, to już było po ptokach. A jak później zobaczyłam na blogach zeszyty innych dziewczyn to baaardzo im zazdrościłam - dlatego przy drugiej edycji nie zastanawiałam się ani chwili. I cieszę się, że dane mi było być częścią tego projektu!

Pozdrawiam serdecznie!!

7 komentarze:

  1. Też posiadam i zachwycam się nieustannie. Obym tylko nie przeoczyła 3 edycji!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. ooo mega :D ale z nas szczesciary!!! hahaha :D
    nie wiem czy odwiedzilas dzisiaj bloga michelle.. ale jesli nie.. to lec tam kobieto ojjj lec;p

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. ale za to efekt super :) Ja do pierwszej edycji rozdmuchiwałam tusze przez słomkę. Miałam wrażenie, że po płucach został mi wieeeelki krater :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Piękne kartki zrobiłaś!!!! Szalenie mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Nie wiem o co chodzi ale fajny:D Hehe:D Ja tam do Ciebie kiedyś zaglądnę po zajęciach:D Trzymaj się Piękna:*:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Dziękuję Wam!

    Asia - no czekam czekam! :-D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Twoja kartka piękna! CIesżę się, że zeszyt Ci się podoba! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń na zawsze